Pielęgnacja skóry dotyczy nie tylko twarzy, o skórę ciała też należy odpowiednio zadbać. Rano wystarczy szybka kąpiel, ale wieczorem dobrze jest poświęcić więcej czasu dla siebie i swojego ciała. Chociaż na rynku nie brakuje odpowiednich produktów, fajnie jest zwłaszcza w dojrzałym wieku zapewnić swojemu ciału pewną dawkę luksusu. Tym razem śmiało mogę polecić różaną serię do ciała Rose Body znanej już marki Pixi Beauty.
- Olej z kwiatów róży stulistnej- nawilża i regeneruje
- Olejek z dzikiej róży - wygładza i odżywia
- Oleje cytrusowe (mandarynka, limonka, cytryna, grapefruit) i lawenda odświeżają i koją skórę.
- olejek z nasion krokosza barwierskiego,
- olej z kwiatów pelargonii
- ekstrakt z owoców granatu
- kwas hialuronowy
Rose Body Cleanser śmiało można nazwać balsamem, który myje skórę. Słabo jednak się pieni, co nie każdemu może odpowiadać. Mimo kremowej konsystencji spełnia swoje zadanie, jeśli chodzi o mycie, ale przy wymagającej skórze i tak nie obejdzie się bez balsamu do ciała. Jest przyjemny w użyciu, także dzięki delikatnemu zapachowi, który według mnie jest kwiatowo owocowy, i nie ma nic wspólnego z zapachem róży. Wydaje się być bardzo wydajny, co okaże się po jego zdenkowaniu.
- Stosować codziennie lub tak często, jak potrzeba.
- Stosować przed prysznicem lub kąpielą, delikatnie wmasowując w skórę.
- Pozostaw na 1-2 minuty, następnie spłucz ciepłą wodą, aby uzyskać jedwabiście gładką skórę.
- Olej z dzikiej róży - wygładza i pielęgnuje
- Olej i ekstrakty z róży - nawilża i odbudowuje skórę
- Masło shea - odżywia i chroni przed utratą wilgoci.
- Wosk Carnauba
- Olejek z bergamotki
- Olejek z liści rozmarynu
- Olej z kwiatów Cananga Odorata,
- Olej z kwiatów Pelargonii
- Olejki cytrusowe (limonka, mandarynka, grapefruit, cytryna)
- Olej z lawendy
- Kwas hialuronowy
Ciężki wybór, cała seria wydaje mi się bardzo ciekawa, ale jeśli bym musiała, to chyba wskazałabym jednak na balsam do ciała. Może dlatego, że akurat teraz by mi się przydał :)
OdpowiedzUsuńŚwietny wybór :)
UsuńThese look nice :-D
OdpowiedzUsuń:)
UsuńMam i uwielbiam tę serię.
OdpowiedzUsuńCieszę się bardzo Agnieszko :)
UsuńNo proszę olej z z kwiatów pelargonii a to moje ulubione kwiatki, bo kojarzą mi się z latem. Mówiąc szczerze ich liście są takie apetyczne. :)
OdpowiedzUsuńPiękne kwiaty, ale czy apetyczne, nie próbowałam :D
UsuńTeż bym się nie odważył. Mogą być trujące. :D
UsuńWszystkie trzy kosmetyki bardzo fajne. Dla siebie wybrałabym na pewno balsam do ciała.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło :)
Świetny wybór :) Również cieplutko pozdrawiam :)
UsuńMoże te kosmetyki zachęciłyby mnie to większej troski o swoją skórę ciała. Z tym niestety ostatnio kiepsko idzie.
OdpowiedzUsuńLepiej zacząć dbać już teraz :)
UsuńOh very nice set
OdpowiedzUsuńxx
Bardzo mi się podoba szata graficzna tych kosmetyków. Zauroczyła mnie :)
OdpowiedzUsuńolejek lawendowy to fajny składnik pielegnacyjny. Kwas hialuronowy tez lubię w kosmetykach.
OdpowiedzUsuńMnie najbardziej ciekawi balsam myjący, bo lubię takie odżywcze formuły :)
OdpowiedzUsuńZ serii różanej uwielbiam tonik, a ten cleanser mam na półce, muszę go przetestować ❤
OdpowiedzUsuńNie miałam nigdy nic z tej marki, chciałabym poznać ten peeling ;)
OdpowiedzUsuńLubię peelingi do ciała, ale bardziej te konkretne :D Ale skład tego zachęca żeby spróbować :D
OdpowiedzUsuńNajbardziej podoba mi się ten lekki balsam do ciała. Lubię gdy produkty w niewielkiej ilości potrafią dobrze nawilzyc skórę.
OdpowiedzUsuńNie miałam pojęcia, że mają w swojej ofercie także kosmetyki do pielęgnacji ciała :)
OdpowiedzUsuńTak chwalisz te kosmetyki, a ja nigdy ich nie miałam :) dobrze, że tak się lubisz z całą marką
OdpowiedzUsuń