Kiedy promienie słoneczne dają o sobie znać coraz bardziej, nie tylko ja to kiepsko znoszę, ale też moja skóra. Dopóki nie zaczyna porządnie przygrzewać słońce, jest ona zazwyczaj suchą, później sama już nie wie, jaką chciałaby zostać. Nie dziwię się, bo w tym upale i ja tracę tożsamość, dlatego kiedy zobaczyłam, że moja twarz coraz bardziej się błyszczy, a pory stają się coraz większe, postanowiłam zmienić pielęgnację.
Mój kończący się krem nawilżający do cery przewlekle suchej D'Alchemy postanowiłam odstawić na noc, na dzień sprawiłam lżejszy krem ujedrniający Loss of elasticity skin renewer D'Alchemy, natomiast jako nowy krem ochronny, wybrałam Sun Secure Blur SPF 50 SVR.
Moja mama używa pierwszego z prezentowanych kosmetyków i bardzo go sobie chwali.
OdpowiedzUsuńCieszę się bardzo, też jestem zadowolona z tego kremu :)
UsuńWłaśnie się muszę wybrać do aptek po jakiś krem z filtrem, bo niestety te naturalne okazały się znów za tłuste.
OdpowiedzUsuńPolecam ten, bez sprawdzenia już nie kupuję, szkoda kasy. Nie wszystko co naturalne się sprawdza.
UsuńTeż bardzo lubię mgiełki latem, świetne uczucie :) Muszę sprawdzić różaną ; )
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Polecam :)
UsuńGood items :-D
OdpowiedzUsuńJa przede wszystkim nie rozstaję się z mgiełkami :P. D'Alchemy z chęcią bym poznała, już nawet nie pamiętam, jak długo za mną chodzi :)
OdpowiedzUsuńU mnie nie ma problemu suchości skóry. W trakcie upałów to prędzej się świecę ;)
OdpowiedzUsuńTeż najczęściej stosuję krem z filtrem SPF 50, twarz trzeba chronić bardziej bo cały czas jest wystawiona na słońce.
OdpowiedzUsuńWitam serdecznie ♡
OdpowiedzUsuńTych kosmetyków akurat nie znam, ale krem z filtrem stosuję codziennie przez cały rok :) Latem nie używam zbyt wielu produktów do twarzy, zwłaszcza kolorówki. :)
Pozdrawiam cieplutko ♡
Dużo osób polecało mi krem SVR :)
OdpowiedzUsuńPolecę mojej mamie ten pierwszy krem :) Na pewno się z nim jej skóra polubi :)
OdpowiedzUsuńWarto latem stosować mgiełki, nie tylko na twarz, ale też i na włosy, szczególnie farbowane, bo też się przesuszają. Ja niestety często zapominam o filtrze, nigdy do dojrzałości nie stosowałam, przy mojej ciemnej karnacji, ale teraz widzę, że już czas pomyśleć o ochronie.
OdpowiedzUsuń