Dla zachowania pięknej i młodej skóry, niezbędne jest jej regularne oczyszczanie, a jeszcze lepsze i bardziej widoczne efekty daje peeling kawitacyjny. Dotychczas wykonywałam go w salonach kosmetycznych, natomiast dzięki niewielkiemu urządzeniu Garett Sonic Scrub można go bezpiecznie wykonać już samodzielnie w domu, niezależnie od rodzaju skóry. Listę zalet tego urządzenia zwiększają jego dodatkowe funkcje, wystarczy tylko poznać jego działanie oraz instrukcję.
- przetłuszczająca się skóra
- występowanie trądziku pospolitego
- występowanie rozszerzonych porów i zaskórniaków
- przebarwienia i niedoskonałości na skórze
- zmęczona, odwodniona, wymagająca regeneracji skóra
- posiadanie skóra z przebarwieniami i innymi niedoskonałościami
- brak jędrności oraz sprężystości skóry
SPOSÓB UŻYCIA
- Przed zabiegiem kawitacji zdejmij biżuterię, wszystkie metalowe elementy garderoby, wykonaj dokładne, najlepiej kilkuetapowe oczyszczanie twarzy, dla wzmocnienia efektu można dodatkowo wykonać delikatny peeling skóry.
- Dobrze zrobi przed zabiegiem kilkuminutowa parówka lub położenie na twarzy ciepłego ręcznika co dodatkowo rozluźni i otworzy pory skóry.
- Do peelingu kawitacyjnego niezbędne jest dokładne zwilżanie skóry, dlatego należy przygotować i mieć pod ręką miseczkę z czystą wodą lub ulubiony hydrolat. Skórę można zwilżać za pomocą dobrze nasączonego wodą płatka kosmetycznego lub spryskiwacza. Ważne, żeby nie pominąć żadnego centymetra skóry. Podczas zabiegu skóra musi być dobrze zwilżoną przez cały czas
- Za pomocą przycisku włącz odpowiednią funkcję, w tym przypadku cleaner.
- Przyłóż do skóry i płynnym ruchem przesuwaj szpatułkę urządzenia wzdłuż mięśni twarzy, w kierunku od dołu do góry, od strony lewej do prawej, trzymając urządzenie pod kątem 45 stopni. Powinna być ona skierowana w dół, przeciwnie do kierunku porów.
- Zabieg powinien trwać 10 - 15 minut, nie zapominając o jej ciągłym zwilżaniu skóry wodą lub hydrolatem. Co pewien czas należy też oczyszczać szpatułkę osobnym wacikiem, a po zakończeniu zabiegu dokładnie oczyścić skórę.
- Po zakończeniu zabiegu należy wyczyścić szpatułkę, a skórę schłodzić przy pomocy okładu w celu domknięcia porów skóry, następnie przy pomocy kolejnych funkcji przejść do kolejnego zabiegu, można też wykorzystać doskonale przygotowaną do przyjęcia substancji aktywnych skórę i nałożyć wybraną do rodzaju skóry maseczkę, następnie przejść do kolejnych etapów pielęgnacji.
- dokładnie usunięte zanieczyszczenia oraz martwe komórki skóry,
- dokładnie oczyszczone pory skóry od nadmiaru łoju, bakterii i substancji toksycznych
- wyregulowane wydzielanie sebum
- zmniejszone przebarwienia
- poprawa mikrokrążenia i dotlenienie skóry,
- poprawa nawilżenia i struktury skóry
- pobudzenie produkcji kolagenu, elastyny, kwasu hialuronowego
- zmniejszenie blizn
- zmniejszenie zmarszczek
- odświeżona, zregenerowana, odmłodzona skóra.
Korzystałam kiedyś u kosmetyczki:)
OdpowiedzUsuńFajnie, że w domu można taki zabieg wykonać!
Ale z tego co widzę, to z moim guzem tarczycy...odpadam..
Super recenzja Dorotka:))
Niestety, ale nie możesz na razie korzystać z tego typu urządzeń, zdrowie najważniejsze, trzymaj się :*
UsuńDzięki Tobie się dowiedziałam! Dzięki!
UsuńI Ty się trzymaj... Zdrówka! :*
Ja ze względu na swoje dolegliwości zdrowotne, również nie mogłabym wykonać tego zabiegu.
OdpowiedzUsuńRozumiem Agnieszko i szanuję to :)
UsuńNa peeling kawitacyjny chodziłam regularnie jeszcze przed pandemią do kosmetyczki. Fajnie wiedzieć, że jest takie urządzenie, ale nie wiem, czy się skuszę. Mam w domu do mikrodermabrazji i użyłam raptem z dwa, trzy razy. Myślę, że z tym byłoby podobnie. Jeśli się zmobilizuję do regularnego stosowania tego od mikrodermabrazji, to nie wykluczam również zakupu urządzenia do peelingu kawitacyjnego, bo naprawdę takie oczyszczanie jest o wiele lepsze, niż zwykłym peelingiem.
OdpowiedzUsuńWarto zachować systematyczność, daje duże efekty :)
UsuńWitam serdecznie ♡
OdpowiedzUsuńNigdy nie byłam na takim peelingu, ale fajnie by było spróbować wykonać taki zabieg w domu :) Jeżeli o mnie chodzi, to takie gazety bardzo mnie interesują :) Super recenzja, może kiedyś będę miała okazję spróbować ^^
Pozdrawiam cieplutko ♡
Na pewno warto, zabieg jest prosty i przyjemny, a efekty spektakularne :)
UsuńFajną masz tą opaskę ;)
OdpowiedzUsuńdziękuję :D
UsuńBardzo rzetelny i wyczerpujący tekst. Jeszcze kilka lat temu peeling kawitacyjny można było zrobić tylko u kosmetyczki. To wspaniałe, że teraz można korzystać z tego dobrodziejstwa w domu.
OdpowiedzUsuńBardzo Ci dziękuję za miłe słowa :* Też bardzo się cieszę, bo nie każdego stać na serię takich zabiegów, a można już wykonać w domu samemu :)
UsuńMiałam nie raz robiony u kosmetyczki, nigdy nie pytała mnie o tarczycę, czy metale lub rozrusznik. Ze względu na tarczycę, nie mogę z tego korzystaC. Ale regularnie używam Galvan Spa, który też, ma jony dodatnie i ujemne i bardzo poprawiła mi się skóra, znikają nawet stare zmarszczki.
OdpowiedzUsuńPrzed każdym zabiegiem w salonie kosmetycznym powinien być przeprowadzony wywiad. Każdy zabieg ma wskazania, ale też przeciwwskazania, każdy klient powinien mieć swoją kartę. Unikałabym takiego salonu, gdzie tego nie ma. Jak masz wyregulowane hormony, to nic się nie stanie, gorzej jeśli tak nie jest. Ten Galvan też mnie bardzo kusi, ale muszę poczekać :)
UsuńJa nigdy nie korzystałam z takich zabiegów, ale może pora się skusić :D
OdpowiedzUsuńNa pewno warto się skusić, nie pożałujesz :)
UsuńNigdy nie byłam na takim peelingu, fajnie, że można go też w domu wykonać :) Ja jestem raczej do tyłu z zabiegami kosmetycznymi :D
OdpowiedzUsuńFajnie, że coraz więcej zabiegów kosmetycznych można wykonywać w domu. Nigdy na takim nie byłam ale kusi takie dokładne oczyszczenie :).
OdpowiedzUsuńNigdy nie stosowałam takiego peelingu. Ciekawa sprawa, efekty zachęcają do spróbowania. ;) Tak się tylko zastanawiam, czy to nie boli? ;)
OdpowiedzUsuńW żadnym wypadku nic nie boli. Jak pisałam, przyjemnie masuje, relaksuje, wystarczy dokładnie przeczytać ;) Efekty są od razu, ale wiadomo że w seriach są jeszcze lepsze efekty :D
UsuńDziękuję za odpowiedź. ;) Widocznie musiałam przeoczyć ten fragment. :D
UsuńBardzo fajna domowa sprawa.
OdpowiedzUsuńKoleżanka robiła mi w pracy:) fajna sprawa, planowałam zakupić do domu, tylko właśnie nie wiedziałam jaki, zerknę na ten polecany od Ciebie:)
OdpowiedzUsuń