.jpg)
Podobnie jak podczas każdej pory roku, skóra narażona jest na niesprzyjające warunki środowiska. Ogrzewane pomieszczenia jak i mroźne powietrze może doprowadzić skórę do wysuszenia, może też przyczynić się do jej podrażnienia. Jak temu zapobiegam i dbam o swoją skórę dowiecie się czytając dalej.
Na początku przypomnę, że moja skóra oprócz tego, że jest dojrzała, jest te sucha, wrażliwa, czasami prześwitują przez nią nieliczne naczynka krwionośne. Świadczy to, że powinnam traktować ją bardzo delikatnie.
DELIKATNE OCZYSZCZANIE
Wcześniej stosowany i ulubiony żel oczyszczający Basic Lab powoli zamieniam na emulsję myjącą do skóry ultrawrażliwej tej samej marki. Emulsję zachwalała Edyta na swoim blogu "Zapiski roztrzepane", a wiem, że jej mogę zaufać. Żel, mimo że doskonale zmywa cały makijaż oraz brud z twarzy, wymaga dość intensywnego zmywania resztek wodą, co na dłuższą metę, może nie być korzystne dla mojej skóry. Tak mocnego zmywania nie wymaga emulsja. Oprócz łagodnych substancji myjących zawiera ona składniki, które chronią barierę ochronną skóry, zabezpieczając ją jednocześnie przed wysuszeniem, zawiera również składniki łagodzące skórę wrażliwą. Emulsję opiszę dokładniej w osobnym poście.
Każda, nawet ta wrażliwa skóra wymaga co jakiś czas dokładniejszego oczyszczenia, dlatego raz na tydzień, funduję jej oczyszczanie peelingiem enzymatycznym z żurawiną APIS, natomiast trochę rzadziej peeling kawitacyjny urządzeniem Garett. Efekty są niesamowite, polecam.
TONIZOWANIE
Czy to lato, czy zima, nigdy nie zapominam o kremie ochronnym z SPF 50. Promienie UVA przenikają także przez chmury, natomiast skóra zniszczona dzięki promieniowaniu UV traci właściwości obronne przed niekorzystnymi warunkami środowiska, wolniej się regeneruje. Krem ochronny Sun Secure SPF 50 SVR stosuję już kilka miesięcy i na razie tak zostanie.
Bardzo ciekawe zestawienie i świetna inspiracja.
OdpowiedzUsuńBardzo ładnie opisałaś swoją pielęgnację twarzy. U mnie krem pod oczy jest obowiązkowy, maseczki , delikatny peelingu i kremy z serii Christian Laurent.
OdpowiedzUsuńLubię takie posty gdzie czytam kto co używa. Szczególnie że widzę tu dużo nowości ❤️
OdpowiedzUsuńŻadnego z Twych kosmetyków nie znam, ciekawostki :)
OdpowiedzUsuńPierwszy raz słyszę o tych produktach, ale chętnie bym je przetestowała ;)
OdpowiedzUsuńLooks good :-D
OdpowiedzUsuńU mnie Algotonik z Twojego polecenia czeka w kolejce do przetestowaniaa:)
OdpowiedzUsuńPrzydałaby mi się taka pielęgnacja, bo pogoda mi ewidentnie nie służy.
OdpowiedzUsuńJa nie mam jeszcze dobrze ustalonej pielęgnacji twarzy zimowej. Chyba mnie ta zima trochę zaskoczyła
OdpowiedzUsuńNie słyszałam o tych produktach. Zaczęłam dbać o twarz dopiero ze dwa miesiące temu i zdecydowanie wolę pianki, niż żele. Nawet nie wiedziałam, że zimą pielęgnacja musi być inna. :D
OdpowiedzUsuń