
Twoja miłość do olejków zaczyna się od… ENJOY THE CALMNESS!
Relaksujący olejek do ciała z płatkami róży Enjoy The Calmness Veoli Botanica polecany jest do wszystkich typów skóry, także skóry wrażliwej i skłonnej do podrażnień. Idealnie nadaje się do relaksującej kąpieli, masażu ciała, także znanego nam rytuału szczotkowania. Subtelny zapach tego olejku wprowadza w stan błogiego relaksu, natomiast starannie wyselekcjonowane oleje z pestek moreli i śliwek regenerują skórę, dbając przy tym o jej odpowiednie natłuszczenie. Skórę ciała pielęgnują jeszcze inne oleje jak: olej z nasion słonecznika, nasion rzepaku, pestek winogron.
W składzie olejku mamy jeszcze emolienty, które nawilżają oraz zapewniają uczucie komfortu.
Dodatkowo zawarty w olejku Tocopherol, czyli witamina E, jako naturalne źródło młodości pobudza procesy antyoksydacyjne, a tym samym zmniejsza podrażnienia wywołane ekspozycją na słońce.
Efektem stosowania olejku Enjoy The Calmness jest ujędrnienie skóry, przywrócenie jej elastyczności, skuteczne nawilżenie, natłuszczenie, a także wygładzenie. Skóra pozostaje zrelaksowana, a także przyjemna w dotyku.
Relaksujący olejek do ciała z zatopionymi płatkami róży Enjoy The Calmness stosuję od miesiąca i jestem nim zachwycona. Już sam widok tego opakowania sprawia wrażenie luksusu, ale prawdziwy raj dla zmysłów odczuwa się po jego aplikacji. Pozostawia przyjemny relaksujący zapach na skórze, i nie jest to typowy zapach róży, a połączonych olejów. Są też spełnione obietnice producenta. Oprócz tych cudownych chwil relaksu, olejek pozostawia skórę gładką i przyjemną w dotyku. Jest ona cały czas nawilżona, lśni naturalnym blaskiem, co dodatkowo upiększa muśniętą słońcem skórę.
Olejek nie podrażnił mojej wrażliwej skóry, jego dodatkową zaletą jest jego wydajność. Wystarczy niewielka ilość olejku, by wysmarować całe ciało.
Pozdrowienia! 🌞
*Współpraca barterowa, nie wpływa na treść posta ani na zdjęcia.
Takie olejki poza dobroczynnym wpływem na ciało, cudownie koją zmysły.
OdpowiedzUsuńWitam serdecznie ♡
OdpowiedzUsuńBardzo lubię olejki do ciała. Zawsze muszę mieć jeden w swojej kosmetyczce :) Świetna recenzja, tego akurat nie miałam okazji spróbować, ale jestem nim zaciekawiona i chętnie sprawdzę go na własnej skórze :)
Pozdrawiam cieplutko ♡
Wspaniały olejek. Taki prezent to nawet sama sobie bym sprawiła. Lubię siebie rozpieszczać dobrymi kosmetykami, ale brakuje mi na to czasu ostatnio.
OdpowiedzUsuńaż mi zapachniało po tej recenzji. Ja z olejkami nie bardzo mam po drodze, chyba nie umiem się nimi posługiwać ;)
OdpowiedzUsuńNie używam olejków do ciała. Zawsze miałam wrażenie, że pozostaje "tłusta". Korci mnie, żeby jakiś wypróbować i ponownie dać szansę, ale jeszcze się zastanawiam :)
OdpowiedzUsuńŚwietna recenzja Dorotka!
OdpowiedzUsuńOlejki tez lubię szczególnie jesienią i zimą:))
I już go lubię, choć jeszcze nie użyłam. Jak się tak fajnie wchłania to już ma plusa, bo z olejkami to u mnie różnie, jak się ładnie wchłaniają super, ale zdarzają się takie, które zapominają się wchłonąć ;)
OdpowiedzUsuń