Perfumy Toma Forda, o których już wspominałam, wzbudziły zachwyt najbardziej wybrednych nosów na całym świecie, co nie mogło ominąć również i moich zmysłów. Jako wielbicielka luksusowych zapachów z entuzjazmem przymierzyłam się do sporządzenia własnej wishlisty tych perfum.
Biorąc pod uwagę nuty zapachowe, które są mi szczególnie bliskie, przeszukałam wszystkie możliwe perfumy Tom Ford, które najchętniej widziałabym też u siebie.
Wspomnę jeszcze, że perfumy Tom Ford znane są jako wyjątkowo luksusowe, wszystkie je tworzące kompozycje dokładnie przemyślane, wyjątkowo eleganckie, dzięki czemu nie ma co się dziwić, że perfumy te są obiektem pożądania na całym świecie.
Które z zapachów Tom Ford chciałabym zobaczyć u siebie?
Bardzo kusząca jest dla mnie woda perfumowana Black Orchid, który zawiera wyjątkowo zmysłowe orientalno-kwiatowe nuty bergamotki, gardenii, frezji i szafranu. Jest to pierwszy zapach Toma Forda, który swoją premierę miał w 2006 roku. Autorem zapachu jest Givaudan - słynny "producent" zapachów. Elegancki flakonik ze złotymi elementami dodaje szczególnej wyjątkowości i elegancji.
- Nuta główna: cytryna amalfi, czarna porzeczka, gardenia, jaśmin, mandarynka, trufla, ylang ylang, bergamotka
- Nuta serca: jaśmin, lotos, nuty owocowe, orchidea, przyprawy, ylang ylang, gardenia
- Nuty bazy: bursztyn, drzewo sandałowe, kadzidło, meksykańska czekolada, paczula, wanilia, wetyweria, białe piżmo
Wyjątkowo zmysłowym, a jednocześnie energetycznym zapachem, który mnie zainteresował jest Fucking Fabulous zawierający nuty bergamotki, lawendy, jaśminu oraz cedru. Nie wiem czy to na pewno wszystkie moje nuty zapachowe, ale chętnie poznam je bliżej.
- Nuta główna: szałwia muszkatałowa, lawenda
- Nuta serca: irys, skóra, wanilia, gorzki migdał
- Nuty bazy: bursztyn, drzewo kaszmirowe, fasolka tonka, skóra, białe drzewa
Bliżej moich zapachowych upodobań może być Velvet Orchid ze względu na orientalno-kwiatową kompozycję złożoną z jaśminu, wanilii, kwiatu pomarańczy oraz drzewa sandałowego, która tworzy zapach jedwabistej orchidei. Twórcami tych perfum są Yann Vasnier, Calice Becker, Shyamala Maisondieu i Antoine Maisondieu. Zapach powstał w 2014 roku.
- Nuta główna: mandarynka, miód, rum, bergamotka
- Nuta serca: heliotrop, hiacynt, jaśmin, kwiat pomarańczy, magnolia, narcyz, olej różany, orchidea, czarna orchidea
- Nuty bazy: drzewo sandałowe, labdanum, mirra, wanilia, zamsz, balsam peruwiański
Niezwykle interesującą propozycją zapachową jest dla mnie woda perfumowana White Suede. Kwiatowo-drzewno-piżmowa kompozycja dedykowana eleganckim kobietom została wydana w 2009 roku.
- Nuta główna: tymianek, herbata
- Nuta serca: róża, szafran, konwalia
- Nuty bazy: drzewo sandałowe, olibanum, piżmo, zamsz, bursztyn
Jako miłośniczkę róż, od razu zwróciłam uwagę na zmysłowy zapach zainspirowany różanym ogrodem Rose Prick. Bukiet róż złożony z róży majowej, róży tureckiej, oraz róży bułgarskiej - tworzy tu czystą, jednocześnie wyrazistą i ciepłą kompozycję zapachową zamkniętą w różowym flakonie symbolizującym perfekcję.
- Nuta główna: pieprz syczuański, ostryż
- Nuta serca: róża majowa, róża turecka, róża bułgarska
- Nuty bazy: paczula, fasolka tonka
Kolejnym zapachem inspirowanym różanym ogrodem jest Rose D’Amalfi. Kompozycja łączy świeżość bergamotki, różowego pieprzu, oraz indyjskiej mandarynki połączonej z delikatnością róży. Głębi i zmysłowości dodają wyczuwalne w tle nuty heliotropu i migdałów.
|
Zdjęcia pochodzą z Instagrama Tom Ford |
- Nuta głowy: bergamotka, różowy pieprz, indyjska mandarynka
- Nuta serca: róża
- Nuta bazy: heliotrop, migdał
Ulubionych nut zapachowych w ofercie perfum Toma Forda nie widzę końca, ich wybór może wpędzić
w zakłopotanie, dlatego na tę chwilę podaruję sobie dalsze tworzenie whishlisty. Który z tych zapachów jest Wam szczególnie bliski?
Pozdrowienia! 🌞
*Wpis sponsorowany
Black Orchid, to mój zapach.
OdpowiedzUsuńKażdy cudowny. Wypróbowałabym wszystkie, gdy bym musiała wybrać jeden to chyba różany Rose D'amalfi.
OdpowiedzUsuńZ chęcią bym poznała Black orchid
OdpowiedzUsuńWhite Suede wydaje mi się najbardziej trafiać w moje gusta.
OdpowiedzUsuńChyba muszę zgodzić się z przedmówczynami, że chętnie poznałabym Black Orchid.
OdpowiedzUsuńniestety nie znam tych zapachów :)
OdpowiedzUsuńJa lubię zapachy korzenno-słodkie, używam zatem Kenzo Jungle, oraz Escape Calvin Klein, ostatnio pokochałam Si Intense Giorgio Armani, Herrera Bad Girl oraz Givenchy - L'Interdit, za tym przepadam. Przyznam się szczerze iż nie znam zapachów Toma Forda
OdpowiedzUsuńNie znam żadnego z prezentowanych przez ciebie zapachów. Zamówiłam sobie coś z Avon, bo "wywąchałam" na jednej pani. Tak mam dość cieżki problem z wyborem perfum
OdpowiedzUsuń