
Kolejny miesiąc, czyli wrzesień już za nami. Był on wyjątkowo piękny, pozostawił piękne wspomnienia, także po kosmetykach, które zużyłam. Jak się domyślacie, przyszedł czas na wrześniowe denko.
Pudełko na puste opakowania przestało już je mieścić, a więcej miejsca niż ono, nie mam zamiaru im poświęcać.
Najwięcej jak zawsze zużyłam kosmetyków do pielęgnacji twarzy. Produkty do oczyszczania twarzy zostawmy w spokoju, nadal jeszcze są w użyciu, natomiast od końca maja zdążyłam zużyć dwa sera i jedną miniaturkę.
Nawilżający emu-żel z ektoiną Basic Lab był nie do podrobienia w nawilżaniu, łagodzeniu podrażnień, natomiast mniejsza pojemność (15 ml) wystarczyła na bardzo długo, wzmacniając przy tym barierę ochronną. Bardzo cenię sobie kosmetyki tej marki, także i po to serum chętnie sięgnę ponownie.
Peptydowe serum z kwasem hialuronowym Bielenda Professional również było bardzo przyjemne w użyciu, nawilżało, wygładzając przy tym moją skórę twarzy. Być może jeszcze po nie sięgnę.
Serum do twarzy Sensai Prime Solution nie zdążyłam dobrze poznać, zanim je zużyłam, ale muszę przyznać, że było całkiem przyjemne, skóra po nim była nawilżona i optycznie wygładzona.
Bananowy żel mnie zaciekawił, lubię słodkie zapachy:)
OdpowiedzUsuńTeż używam tego balsamu marki Ziaja i bardzo go sobie chwalę.
OdpowiedzUsuńZnam kilka produktów z twojego denka :)
OdpowiedzUsuńO, a ja w wrześniu skończyłam mój z kolei ukochany zapach od Chloe - Chloe Nomade :) A z Twoich kosmetyków zainteresował mnie ten krem z L'Oreal, bo już wiele dobrego o nim słyszałam, więc czas go wreszcie wypróbować!
OdpowiedzUsuńBananowy żel pod prysznic te zużyłam. Za to do kremu L'Oréal Revitalift Filler nie mogę się zebrać.
OdpowiedzUsuńZnam serum pod oczy Bielenda professional i bardzo lubię :) Poza tym sporo kosmetyków z PB czeka u mnie w zapasach - serum peptydowe, żel bananowy, krem Loreal.
OdpowiedzUsuńDużo ciekawych produktów, uwielbiam mydła z Dove 😊
OdpowiedzUsuńświetne zużycie :)
OdpowiedzUsuńWow, ale mnogość produktów! Mnie zaciekawiło to serum z Bielendy. I dobrze wiedzieć że ta odżywka do włosów farbowanych nie koniecznie będzie pierwszym wyborem. Równie udanego października oraz przyjemnego zużywania kolejnych perełek kosmetycznych 🙂
OdpowiedzUsuńBardzo fajne denko :D Najbardziej jestem ciekawa zapachu tej wody toaletowej :D
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.