Maska w formie skarpet umieszczona jest w foliowej saszetce, która dzięki widocznemu nacięciu nie potrzebuje użycia nożyczek. Wewnątrz znajdują się dwie foliowe skarpety, oraz dwa przylepce mające uszczelnić je od razu po nałożeniu.
Skarpety przed nałożeniem na stopy należy ostrożnie rozerwać wzdłuż zgrzewu, delikatnie nałożyć na stopę, następnie zabezpieczyć dołączonym plastrem.
- Mocznik – nawilża, zmiękcza i wygładza skórę.
- Masło Shea – jako źródło witamin, lipidów, fitosteroli pomaga w regeneracji suchej, pękającej i odwodnionej skóry.
- Peptydy – wzmacniają strukturę skóry i poprawiają jej elastyczność.
- Kolagen – wzmacnia skórę.
- Złoto – rozświetla.
- Otworzyć saszetkę, wyjąć skarpetki. Zdecydowanym ruchem dłoni otworzyć zgrzewy w miejscu kostki.
- Włożyć czyste stopy do środka skarpetek i owinąć kołnierz skarpetek wokół kostki.
- Przykleić plaster zabezpieczający uszczelniający wnętrze.
- Po 20-30 minutach wyjąć stopy.
- Wmasować pozostałość maski w skórę, pozostawić do wchłonięcia lub lekko spłukać.
Wygląda luksusowo:))
OdpowiedzUsuńCiekawa forma maski, ale najważniejsze, że działa!
Działa Edytko, warto wypróbować :)
UsuńAż chcę jej od razu użyć.
OdpowiedzUsuńSerdecznie polecam Agnieszko :)
Usuńo stopach zwłaszcza po za sezonem tak często zapominamy....
OdpowiedzUsuńNie wszyscy zapominamy, bo ja na przykład nie zapominam ;) Każdy niech mówi za siebie :D
UsuńRobiłam ją sobie ostatnio wieczorem, bardzo przyjemna w działaniu.
OdpowiedzUsuńCiekawy produkt :D O stopy też trzeba dbać :D
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.
Bardzo fajny produkt. Kiedyś miałam okazję użyć takie skarpetki ale złuszczające i efekt mocno mnie zaskoczył. Przy korzystaniu z takich skarpetek jest jeszcze dodatkowa korzyść - trzeba być nieruchomym,czyli choć na chwilę w tym ciągłym biegu należy zwolnić 🙂
OdpowiedzUsuńNigdy nie używałam złuszczających skarpet i nie zamierzam tego testować. W tych skarpetach nie ma przeszkód, żeby się w nich poruszać, co mnie bardzo cieszy :)
UsuńJa robiłam je wczoraj i nie jestem zadowolona. Mam wrażenie, że nawilżenie jest bardzo słabe :) Wolę klasyczne kremy.
OdpowiedzUsuńSzkoda :( U mnie bardzo dobrze się sprawdziła, może to zależy od stanu stóp, nie wiem :)
UsuńLubie takie maseczki. A o stopy dbam jak mogę... Wiem że niektóre kobiety mają niesamowity problem z piętami i nic nie robią. A to ponoć ból... Tak jak piszesz. One nas niosą przez życie i jak tu o nie nie da c. No oczywiście że trzeba. Stopy, zadbane, dla mnie osobiście to wizytówka kobiety. Nie paznokcie, tylko właśnie stopy. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńDokładnie tak! Stopy są bardzo ważne, choć wygląd paznokci też. Jak widzę zaniedbane stopy, to aż boli. Również serdecznie pozdrawiam i dziękuję za treściwy komentarz :)
Usuń