
Czasami zastanawiam się czy warto pisać recenzję, kiedy mam wątpliwości co do samego produktu. Z gąbek do makijażu zdążyłam polubić jedną jedyną i każda inna po prostu była inna. Boho Beauty Blender Berry Regular otrzymałam kilka miesięcy temu w pamiętnym pudełku Pure Beauty by Hushaaabye i chociaż chciałam ją od razu polubić, to na początku nie było z tym łatwo.
Zrobione zimą zdjęcia kilka razy miały lecieć do kosza, postanowiłam dać im jeszcze szansę. Nie ma już wśród nich zdjęć w opakowaniu, na szczęście nie wywaliłam pozostałych. Nie byłoby problemów zrobić nowych zdjęć, bo gąbka nadal jest w takim samym stanie, ale jak już są, to wykorzystam.
Gąbka Boho Beauty Blender używana była do pewnego momentu raczej nie systematycznie. Chyba byłam odzwyczajona od gąbeczek, bo początki z nią nie należały do najłatwiejszych. Zabierała mi za dużo podkładu, a może i ja nieumiejętnie ją stosowałam. Pewnie efekt makijażu sprawił, że w pewnym momencie ją przeprosiłam.
Świetnie, że tak dobrze się sprawdza.
OdpowiedzUsuńBeauty Blender i tak jest najlepszy, ale czasami można zastąpić jakąś ekonomiczną wersją ;)
UsuńJa mam zwykłą gąbkę, nawet nie wiem już co to za firma. Ważne że efekt makijaży jest naturalny i za to lubię gąbeczki, a miałam już różne.
OdpowiedzUsuńNajważniejsze, że jesteś zadowolona :) Nie lubię zwykłych gąbek do makijażu, zawsze widzę przepaść z ulubioną :D
UsuńCzekają na mnie w kolejce gąbeczki tej marki, cieszę się, że u ciebie się sprawdziła :)
OdpowiedzUsuńMyślę, że u Ciebie też się sprawdzą :)
UsuńJa używam zwykłych gąbek, ale chętnie wypróbowałabym Twojej.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)
Serdecznie polecam, zawsze warto spróbować czegoś nowego :)
UsuńPrzychodzę z rewizytą i powiem, że podoba mi się to jak piszesz. Przeczytałam z wielkim zainteresowaniem. Jeśli chodzi o gąbeczki, to mam ich kilka (nawet nie wiem z jakich firm) ale jakoś ich nie używam. Nie wiem właściwie dlaczego, może właśnie z takich przyczyn, jakich piszesz? I może powinnam zastosować się do Twoich rad i jednak spróbować? Myślę, że nic nie stoi na przeszkodzie. W każdym razie, post bardzo mi się podobał i z pewnością zajrzę tu znowu :) Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńSerdecznie dziękuję za odwiedziny i pięknie dziękuję za miły komentarz <3 Spróbować zawsze można i warto, szkoda żeby gąbeczki leżały nieużywane ;)
Usuń